Wspólny Lublin rezygnuje z wyborów prezydenckich w Lublinie.

Piotr Kowalczyk i Wspólny Lublin kolejny raz oszukali wyborców – Dziś Piotr Kowalczyk zrezygnował z wyborów prezydenckich w Lublinie popierając Platformę Obywatelską.

Dziś jedyną alternatywą jest zjednoczona prawica skupiona wokół Prawa i Sprawiedliwości.

Piotr Kowalczyk i Wspólny Lublin zupełnie utracili wiarygodność. To zamaskowana Platforma Obywatelska, nie mamy już dziś żadnych wątpliwości!

Przez ostatnie dwa lata radni PO i Wspólnego Lublina wielokrotnie przy sprzeciwie radnych PiS  przegłosowywali złe uchwały. Sprawy dotyczyły m.in. uhonorowanie Seidlera (działacza PZPR jawnie popierającego wprowadzenie stanu wojennego w Polsce), a także zwiększenia ilości miejsc detalicznej (na wynos) sprzedaży alkoholu w Lublinie.

Dziś ostatecznie przekonaliśmy się, że w Lublinie są dwie Platformy Obywatelskie… Pierwsza rozumiana jako PO, a druga jako ‚Wspólny Lublin’.

Warto przy tej okazji zadać kilka pytać:

  1. Czy to dlatego PO nie chciała poprzeć wniosku PiS o odwołanie Piotra Kowalczyka z funkcji Przewodniczącego Rady Miasta Lublin?
    Wniosek w tej sprawie zaproponowaliśmy Platformie Obywatelskiej do poparcia w miniony czwartek.
  2. Jaki był cel i skąd pochodziły środki finansowe na hiper-kampanię Piotra Kowalczyka i Wspólnego Lublina, skoro właściwie od samego początku było wiadomo, że PK zrezygnuje z walki o prezydenturę Lublina?
Wierzę głęboko, że mieszkańcy Lublina 16 listopada 2014 r. dokonają właściwego wyboru wybierając kandydatów z list Prawa i Sprawiedliwości, w tym także - Grzegorza Muszyńskiego jako prezydenta miasta Lublin.

________________________________

Media o sprawie:

Specjalne oświadczenie:

Rezygnacja z kandydowania na urząd Prezydenta Miasta Lublin złożona przez lidera Wspólnego Lublina, p. Piotra Kowalczyka, nie tylko obnaża programową mizerię koalicyjnej podpory Platformy Obywatelskiej, rządzącej obecnie miastem – ona była widoczna od dawna i najlepiej ilustrowana jest bezrefleksyjną zgodą na gigantyczne zadłużenie miasta. Dla uważnego obserwatora lokalnej sceny politycznej ta rezygnacja jest jednak wyrazem pogardy dla demokratycznego procesu wyborczego, jaki prezentuje to środowisko. Racjonalizacja wzięcia udziału w wyborach sprowadzona przez p.Kowalczyka do „chęci zmniejszenia szans” p.Grzegorza Muszyńskiego, kandydata opozycji, jest jawnym pogwałceniem istoty procesu politycznego, którego celem powinno być czytelne dla opinii publicznej starcie odmiennych wizji przyszłych działań, skupionych na realizacji rzeczywistych potrzeb wspólnoty samorządowej. Stanowczo protestujemy przeciw tak szyderczej postawie wobec wyborców! Mieszkańcy Lublina zasługują na szacunek i powagę! Tymczasem środowisko koalicjanta Platformy Obywatelskiej wykazało arogancję i lekceważenie wobec nich, podważając ich podmiotowość w tak ważnym procesie, jakim są wybory władz miasta.

W ten sposób groteskowe hasło Wspólnego Lublina – „Bez polityki” – pokazało w pełni cynizm tego środowiska. Działanie Przewodniczącego Rady Miasta nie zasługuje bowiem na miano „polityki” – to „politykierstwo” w najgorszym wydaniu. Z tego powodu przyjęcie poparcia środowiska „Wspólnego Lublina” przez p.Krzysztofa Żuka, może jedynie zasmucać. Bo Lublin i jego mieszkańcy, zasługują na więcej!

poseł na Sejm RP Krzysztof Michałkiewicz
Prezes ZO nr 6 w Lublinie

senator RP Grzegorz Czelej
Przewodniczący Zarządu Powiatowego PiS w Lublinie

Sylwester Tułajew
Przewodniczący Klubu Radnych PiS w Lublinie

Facebook Facebook Instagram Twitter
Lublin, czerwiec 2015